FB FB instagram instagram Pinterest

02.12.2014

no i jest!!! upragniony grudzień...

upragniony...
przede wszystkim dlatego, że już bliżej do wiosny ;)
osobiście nie lubię zimy
a sam grudzień może i bym lubiła
gdyby nie to, że na nic nie mam czasu
i ciągle mam wrażenie,
 że nie zdążę się przygotować do świąt tak jak bym chciała...

no cóż - takie czasy ;)
jednak jest pewien plus
zdążyłam zrobić bazę na mój grudniownik 
i kalendarz adwentowy dla Filipka 

dzisiaj trochę o tym w wersji foto :)

mój grudniownik 

najpierw były przygotowania i wszystko w rozsypce...



a potem wszystko nabrało kształtu :)





a teraz trzeba mieć nadzieję, że starczy mi sił aby go wypełnić tak jak zaplanowałam :)
życzę więc sobie powodzenia 
k.

p.s. jutro pokażę Wam mój cudny kalendarz adwentowy ...

3 komentarze: